Ślub humanistyczny w plenerze Między Deskami – Joanna Jaskólska Fotografia
GALLERIES

        Ślub humanistyczny w plenerze Między Deskami

        Ślub humanistyczny w plenerze – Między Deskami Tomaszkowo

        Chociaż od tego pamiętnego wydarzenia minęło już trochę czasu, ślub humanistyczny w plenerze Marty i Jona ciągle często pojawia się w moich myślach. Odbył się on przepięknych okolicznościach przyrody, nad jeziorem, w ciepłej rodzinnej atmosferze pełnej wzruszeń i wybuchów radości. Chciałam go pokazać spontanicznie i szczerze, bo taki właśnie był. Zapraszam do obejrzenia historii oraz przeczytania dlaczego, moim zdaniem, plenerowy ślub humanistyczny Marty i Jona okazał się ogromnym sukcesem, który wszyscy jego uczestnicy zapamiętają na bardzo długo.

        Miejsce przygotowań – Galery 69
        Miejsce ceremonii i wesela – Między Deskami
        Suknia Panny Młodej – Diana by Jesus Peiro
        Garnitur Pana Młodego – Reiss
        Celebrant – ślub-humanistyczny.pl
        Kwiaty – Kwiaciarnia W te pędy
        DJ – Patrycja Stawicka
        Fotografia – Joanna Jaskólska

        Przygotowania ślubne – Hotel Galery69

        Idealnym rozpoczęciem upalnego dnia jest? Ależ oczywiście – kąpiel w jeziorze! Marta i Jon tak zaplanowali dzień swojego ślubu, żeby ich goście mieli czas na ulubioną formę relaksu. Czy to na leżaku w cieniu popijając chłodny napój, czy w słońcu łapiąc brązowe tony na skórze. Dla fanów kąpieli wodnych oprócz dmuchanych materaców dostępne były także  rowery wodne, kajaki a nawet łódki. To wszystko przygotowane było dla gości Hotelu Galery69, w którym odbywały się przygotowania ślubne Marty i Jona. Sam hotel to również perełka dla miłośników dobrego dizajnu. Jego butikowy charakter sprawia, że najbardziej wytrawni miłośnicy estetycznych wrażeń wyjdą stamtąd zadowoleni.

        Ceremonia i wesele – Między Deskami Tomaszkowo

        Jonowi i Marcie bardzo zależało na luźnym klimacie wesela przy jednoczesnej dbałości o każdy szczegół jego oprawy. Połączenie bliskości natury i nowoczesnego dizajnu w restauracji Między Deskami idealnie wpasowało się w to założenie. Nowożeńcy zadbali o odpowiednio osobisty wystrój sali. Pojawił się zaczerpnięty z tradycji regionu Kujaw pająk- ozdoba ze słomy, wykonana przez lokalną artystkę. Pająki mają przynosić szczęście i pomyślność w domu w którym wiszą. Oznaczenia stołów, menu, winietki i zaproszenia projektu Jona dostarczyły gościom najważniejszych informacji, oraz masy ciekawostek. Znalazły się w nich rozmówki polsko-angielskie, dla ułatwienia komunikacji między gośćmi z różnych krajów a także wzmianka o możliwości zaobserwowania ciekawego zjawiska na nocnym niebie, jakim był świecący nadzwyczajnie jasno Mars. O oprawę florystyczną zadbała kwiaciarnia W te pędy. Zamiast tortu weselnego Marta i Jon pokroili sękacza – ciasto tradycyjne dla regionu skąd pochodzi część rodziny Panny Młodej.

        Ślub humanistyczny w plenerze – Między Deskami Tomaszkowo

        Między Deskami dysponuje cudownym wręcz miejscem na ceremonię ślubną. Co jest w niej wyjątkowego? Światło! Przedzierające się przez wysokie drzewa tworząc malownicze plamy. Nie za mocne, nie za słabe – idealne! Absolutnie fantastyczne jest także tło do zdjęć, z jednej strony tafla jeziora, z drugiej zielona polana i piękne drewniane domki na lekkim wzniesieniu, ponad głowami gości.  Nic nie psuje ujęć – fotograficzny raj. Marta i Jon wybrali ślub humanistyczny, który poprowadził dla nich celebrant. Najważniejszym momentem było odczytanie własnoręcznie napisanych słów przysięgi małżeńskiej, ale nie mniej wzruszająca okazała się recytacja przez siostrę Panny Młodej cytatu z książki Carla Sagana – Pale Blue Dot. Po wymianie obrączek i podpisaniu dokumentów nastąpił kolejny z moich ulubionych momentów ceremonii – wyjście Państwa Młodych w kaskadzie płatków rzucanych przez gości. Absolutny must have, szczególnie podczas ślubu w plenerze!

          Wesele w Między Deskami

        Po oficjalnej części, przyszedł czas na zabawę! Państwo Młodzi przygotowali dla gości stację z drinkiem weselnym usytuowaną w wiacie tuż przy sali. Drink, który miksowali na poczekaniu drużbowie Jona to Earl Grey Fizz – jak przystało na Angielskich gentlemanów, oczywiście na bazie herbaty! Z ręką na sercu powiem, że była jedna z najlepszych rzeczy jakie w życiu piłam! Specjalnie dla czytelników tego wpisu (oczywiście, również dla siebie) zdobyłam przepis:

        Earl Grey Fizz Drink

        przepis na 4 porcje

        Składniki:

        • 200ml ginu
        • 1 łyżka liściastej herbaty earl grey (nalepiej Twinnings)
        • 1 butelka Prosecco
        • woda gazowana lub tonik – jeśli chcemy by drink był słodszy
        • lód
        • pomarańcza (jak widać na zdjęciach, limonka też pasuje 😉

        Przygotowanie:

        Herbatę zalać ginem co najmniej godzinę przed podaniem. 50 ml przygotowanego ginu zalać 100ml Prosecco, dodać lód i ćwiartkę pomarańczy. Dopełnić szklankę wodą gazowaną (lub tonikiem). Voila!

         

        Niezapomniany ślub to właśnie takie małe akcenty, jak wybrany specjalnie na tę okazję wiersz, drink który kojarzy się z krajem pochodzenia Pana Młodego, ciasto ze stron Panny Młodej. Własnoręcznie napisane słowa przysięgi, krótkie ale bardzo osobiste przemowy. Taki właśnie powinien być ten dzień. Cieszę się, że mogłam z Wami być Marto i Jonie, według mnie Wasz dzień był fantastyczny! Ślub humanistyczny w plenerze zdecydowanie polecam każdej parze! 🙂 Chcecie zobaczyć inny ślub humanistyczny w plenerze? Tutaj kolejny mój best of the best: Asia i Łukasz w Folwarku Rcuhenka!

        Uściski,

        Asia

        PREV. ITEM
        BY:
        Joanna Jaskólska
        ×
        4 stycznia 2021

        READ COMMENTS -

        0 COMMENTS

        LEAVE A COMMENT

        Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.