Kwiaty i Miut w butiku PaPanna Wrocław04.03.2017

Kwiaty i Miut

Super jest czasem posłuchać kogoś kto na śluby patrzy z innej perspektywy. Tym razem była to perspektywa oprawy kwiatowej. Bardzo cieszę się, że mogłam poznać i posłuchać na żywo chyba najbardziej znanych florystów w branży ślubnej – Łukasza i Radka z Kwiaty i Miut z Poznania. Konsekwentnie od kilku lat tworzą oni coś czego w Polsce szukać jeszcze nie było. Odchodzą od wszystkich norm i tradycji, wychodzą poza powszechne, banalne rozwiązania. Ich śmiałe, wielobarwne i niesamowicie gustowne realizacje dały im ogólnopolski rozgłos. Wydali już jedną książkę, myślą nad wydaniem kolejnej. Na spotkaniu opowiadali o tym jak wygląda ich praca w dniu ślubu oraz doradzali przyszłym pannom młodym aby nie bały się sięgać po ciekawe i kolorowe kompozycje. Podkreślali też, jak ważna dla efektu końcowego jest dbałość o wszystkie szczegóły aranżacji od wyboru sali, przez stoły i krzesła, talerze i serwetki na kolorze oświetlenia kończąc.

Mchy i Paprocie

Na szczęście i we Wrocławiu mamy osobę, która podobnie nie boi się odchodzić od tradycyjnych rozwiązań. Natalia z Mchy i Paprocie towarzyszyła panom z Poznania tworząc niemniej piękne i śmiałe kompozycje. Obie pracownie obrały sobie za kierunek podążanie za zachodnim stylem układania kwiatów. Wybierając ich na realizatorów oprawy kwiatowej możemy być pewni, że będzie ona zgodna z najnowszymi światowymi trendami. Mimo, iż jak w każdym zawodzie usługowym, to klient ma ostatnie słowo, zarówno Łukasz z Radkiem jak i Natalia najbardziej lubią kiedy ich klienci dają im wolą rękę. Tylko wtedy powstają najbardziej unikatowe realizacje.

PaPanna

Spotkanie z florystami zorganizowały dziewczyny z niedawno powstałego butiku z sukniami ślubnymi najlepszych polskich projektantów. To mieszczące się w pięknym mieszkaniu w starej kamienicy miejsce istnieje dopiero od stycznia a już przyciągnęło niemałe grono wielbicielek. W PaPannie cyklicznie odbywają się spotkania z ciekawymi ludźmi z branży, a przy przymierzaniu sukien można poczytać francuskiego Vogue’a i napić się proseco. Jest to świetna alternatywa dla często przestarzałych i mało ekscytujących salonów sukien ślubnych. Zobaczcie jak wyglądało spotkanie z chłopakami z Kwiaty i Miut i nie przeoczcie kolejnego eventu w PaPannie!